Istnieje wiele darmowych serwisów hostingowych, w większości z nich można założyć skrzynkę pocztową lub stronę internetową. Zacznę od tego drugiego wariantu: w przypadku posiadania swojej strony internetowej na darmowym hostingu można się spotkać z wieloma ograniczeniami. Jednak to nie limit miejsca na serwerze czy limit transferu są rzeczami, którymi najbardziej powinniśmy się przejmować. Największy „problem” stanowią reklamy! Dużo osób czytających te słowa pewnie teraz myśli „mi wcale nie przeszkadza jakaś mała/drobna reklama, a udaje się zaoszczędzić parę złotych na hostingu” – moglibyśmy zacząć od tego, że „mała reklama” którą można by sobie próbować wyobrazić, często w praktyce okazuje się migającą choinką. Załóżmy jednak, że jest mała, że po wielu trudach udało się nam znaleźć darmowy hosting, na którym reklama ogranicza się do paru linków reklamowych. Ktoś mógłby powiedzieć, że taka delikatna reklama nikomu nie przeszkadza i że jest to opłacalne. W dziale projektowanie i pozycjonowanie stron można się dowiedzieć, że strona wizualnie ładna, ale ze źle zoptymalizowanym kodem najczęściej jest podziwiana tylko przez jej twórcę, ponieważ znalezienie jej w wyszukiwarkach pod innym hasłem niż nazwa własna firmy, graniczy praktycznie z cudem. Dlaczego przywołaliśmy teraz ten przykład? Ponieważ im więcej na stronie umieścimy linków wychodzących, tym strona jest niżej w wynikach wyszukiwania. Im bardziej te linki są różne od tematyki naszej strony, tym gorzej! W tym wypadku szkody nie są tak wielkie, jak w przypadku źle napisanej strony. Oczywiście niektórzy zadowolą się setną pozycją w google, ale inni będą inwestować w pozycjonowanie – w takim wypadku wybór jest oczywisty, taniej mieć stronę na dobrym komercyjnym serwerze bez reklam, niż zwiększać nakłady na pozycjonowanie w celu neutralizacji negatywnych skutków owych reklam.
Hosting to nie tylko strona www i poczta – w naszej ofercie hostingowej znajdują się dodatkowe usługi, jak np. synchronizacja zakładek wszystkich przeglądarek w firmie z naszym serwerem, synchronizacja plików, możliwość stworzenia grup mailingowych, możliwość posiadania własnego wewnętrznego komunikatora, możliwość synchronizacji notatek, oferujemy dostęp do zaawansowanych statystyk, itd. – Nasza oferta jest bardzo elastyczna, jeśli klient ma pomysł lub koncepcję to staramy się je zrealizować!
Często można znaleźć oferty różnych firm, oferujących albo olbrzymie (wręcz „nielimitowane”) ilości miejsca na dysku, albo „nielimitowaną ilość posiadanych stron www”. Jak coś nielimitowane, nagle staje się limitowane? Załóżmy, że idziemy z rodziną do wesołego miasteczka i dostajemy w rewelacyjnie niskiej cenie bilet, który umożliwia nam skorzystanie z dowolnej ilości atrakcji, przez dowolną ilość osób – jedynym ograniczeniem jest to, że bilet jest ważny 3 minuty. Czy to oznacza, że niektóre firmy hostingowe każą sobie płacić częściej niż raz w miesiącu? Zaskoczeniem dla wielu osób będzie w tym miejscu odpowiedź twierdząca. Oferta taka polega na „rozpoczęciu nowego miesiąca rozliczeniowego” po przekroczeniu jakiś wartości transferu (albo innych parametrów). W efekcie miesiąc kalendarzowy, może trwać 3, jak nie więcej (a przynajmniej na fakturze danej firmy). Innym „trikiem” stosowanym przez niektóre firmy jest „dawanie wszystkiego bez limitu” z dużym ograniczeniem na możliwe obciążenie procesora. Jako że każda operacja generuje jakieś obciążenie, okazuje się, że „nielimitowana ilość kont pocztowych”, tak naprawdę oznacza 4, bo powyżej tej liczby przekraczamy już limitowane „maksymalne obciążenie procesora”.
Nasza oferta zawiera limity, ale są one jawne i dobrane pod potrzeby klienta, koszty natomiast są pokazane czarno na białym.
Oczywiście każdy może najpierw spróbować jakiejś „nielimitowanej” oferty hostingowej.
